Menu Zamknij

Morsowanie – kiedy zimna woda leczy, a kiedy szkodzi

morsowanie

Morsowanie budzi równie duże emocje co lodowata woda, w którą wchodzą jego zwolennicy. Jedni widzą w nim sposób na wzmocnienie odporności i poprawę samopoczucia, inni obawiają się nagłego szoku termicznego i jego konsekwencji dla serca. Zanim jednak zdecydujesz się na pierwszy kąpiel w zimnej wodzie, warto poznać nie tylko korzyści, ale przede wszystkim realne ograniczenia i przeciwwskazania. Niewiedza w tym przypadku może kosztować więcej niż dyskomfort – w skrajnych sytuacjach nawet życie.

Czy morsowanie jest zdrowe – co mówią badania i fizjologia

Regularne wystawianie organizmu na kontrolowany stres termiczny rzeczywiście aktywuje szereg mechanizmów obronnych. Nagłe ochłodzenie ciała powoduje gwałtowne zwężenie naczyń krwionośnych przy powierzchni skóry, co zmusza serce do intensywniejszej pracy. Po wyjściu z wody następuje efekt odwrotny – naczynia rozszerzają się, poprawiając krążenie obwodowe. Ten proces, powtarzany systematycznie, może w dłuższej perspektywie wzmacniać układ krążenia, pod warunkiem że serce jest zdrowe i sprawne.

Badania prowadzone w krajach skandynawskich, gdzie morsowanie stanowi element kultury, wykazały poprawę parametrów immunologicznych u osób regularnie kąpiących się w zimnej wodzie. Zwiększa się między innymi produkcja białych krwinek, co teoretycznie może przekładać się na lepszą odporność. Warto jednak pamiętać, że większość tych badań dotyczyła osób wcześniej zdrowych, które stopniowo adaptowały organizm do niskich temperatur – nie były to osoby, które po wieloletniej przerwie w aktywności fizycznej postanowiły sprawdzić się w lodowatej tafli jeziora.

Równie istotny jest wpływ na układ nerwowy. Zimna woda stymuluje produkcję endorfin i noradrenaliny, co może wpływać korzystnie na samopoczucie i obniżać poziom stresu. Niektórzy morsujący zgłaszają poprawę nastroju i redukcję objawów lękowych. Mechanizm ten działa jednak wyłącznie wtedy, gdy ciało nie odbiera kąpieli jako zagrożenia, lecz jako powtarzalny, kontrolowany bodziec.

Przeczytaj też  Zdrowie z kiszonek: sekret zdrowego życia

Komu zdecydowanie nie wolno morsować – lista przeciwwskazań

Istnieje grupa schorzeń, przy których morsowanie nie jest jedynie niewskazane, lecz wręcz niebezpieczne. Na pierwszym miejscu znajdują się choroby układu sercowo-naczyniowego. Każdy, kto przeszedł zawał serca, cierpi na niewydolność krążenia, ma zaburzenia rytmu serca lub leczoną chorobę wieńcową, powinien bezwzględnie zrezygnować z kąpieli w lodowatej wodzie. Nagłe obciążenie wywołane zimnem może prowadzić do groźnych arytmii, a w skrajnych przypadkach do zatrzymania krążenia.

Podobnie wygląda sytuacja u osób z nadciśnieniem tętniczym, zwłaszcza nieleczonym lub niestabilnym. Skurcz naczyń wywoływany przez zimno powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia, co zwiększa ryzyko udaru mózgu lub krwawienia. Jeśli na co dzień pojawiają się bóle w klatce piersiowej, duszności po wysiłku czy zawroty głowy, morsowanie nie jest dobrym pomysłem – te objawy mogą sygnalizować poważne problemy kardiologiczne, które pod wpływem zimna ulegną nasileniu.

Astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc i inne schorzenia dróg oddechowych również stanowią przeciwwskazanie. Zimne powietrze i woda mogą wywołać skurcz oskrzeli, prowadząc do duszności lub ataku astmy. Podobnie sytuacja wygląda u osób z chorobami tarczycy – zarówno niedoczynność, jak i nadczynność wymagają ostrożności, ponieważ gruczoł tarczycowy odgrywa kluczową rolę w termoregulacji organizmu, a jego zaburzenia mogą prowadzić do nieprzewidywalnych reakcji na zimno.

Cukrzyca, zwłaszcza źle kontrolowana, również wyklucza kąpiele w lodowatej wodzie. Osoby z cukrzycą często mają upośledzone czucie w kończynach (neuropatia cukrzycowa), co zwiększa ryzyko odmrożeń, a ich organizm gorzej radzi sobie z utrzymaniem stabilnej temperatury ciała. Dodatkowo stres termiczny może wpływać na wahania poziomu glukozy we krwi, co stanowi dodatkowe zagrożenie.

Czy mogę morsować – sygnały ostrzegawcze i bezpieczny start

Nawet jeśli nie masz zdiagnozowanych schorzeń, organizm może wysyłać subtelne sygnały, że morsowanie nie jest dla ciebie odpowiednie. Chronicznie zimne dłonie i stopy, uczucie mrowienia w kończynach, częste infekcje czy przedłużająca się rekonwalescencja po chorobach – to wszystko mogą być oznaki osłabionego krążenia lub obniżonej odporności. W takich przypadkach warto najpierw poprawić ogólną kondycję, zanim zdecydujesz się na tak intensywny bodziec jak zimna woda.

Przeczytaj też  Ruch jako przyjemność

Jeśli planujesz zacząć morsowanie, ale od lat nie uprawiasz regularnej aktywności fizycznej, wcześniejsza konsultacja lekarska jest niezbędna. Wystarczy podstawowe badanie: EKG, morfologia, oznaczenie poziomu glukozy i ciśnienia tętniczego. Lekarz pierwszego kontaktu może to wykonać podczas jednej wizyty, a uzyskany wynik da pewność, że serce i naczynia są w stanie poradzić sobie z wyzwaniem.

Rozpoczynanie przygody z zimną wodą powinno być stopniowe. Zamiast od razu wskakiwać do przerębla, warto zacząć od oblewania kończyn chłodną wodą pod prysznicem, stopniowo obniżając temperaturę i wydłużając czas ekspozycji. Pierwsze kąpiele w naturalnych zbiornikach powinny trwać dosłownie kilkadziesiąt sekund, a nie kilka minut. Organizm potrzebuje czasu na adaptację – nagłe wystawienie go na silny stres może wywołać reakcję obronną, która zamiast wzmacniać, osłabi odporność.

Przed wejściem do zimnej wody wykonaj kilka przysiadów lub krótki marsz w miejscu. Rozgrzane mięśnie i przyspieszone krążenie ułatwią organizmowi radzenie sobie z zimnem, zmniejszając ryzyko gwałtownego skurczu naczyń i dyskomfortu oddechowego.

Morsowanie – kto nie może, a kto powinien zachować ostrożność

Poza bezwzględnymi przeciwwskazaniami istnieje grupa osób, które mogą próbować morsowania, ale wyłącznie po konsultacji lekarskiej i z zachowaniem szczególnej ostrożności. Należą do niej osoby powyżej 50. roku życia, nawet te bez zdiagnozowanych schorzeń – wraz z wiekiem naturalne mechanizmy termoregulacji i elastyczność naczyń krwionośnych słabną, co zwiększa ryzyko niepożądanych reakcji.

Kobiety w ciąży powinny unikać morsowania, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Gwałtowne zmiany temperatury mogą wpływać na przepływ krwi w łożysku, a stres termiczny – na ogólny stan organizmu, który w tym okresie pracuje na podwójnych obrotach. Podobnie kobiety w okresie menopauzy, u których dochodzi do zaburzeń termoregulacji i wahań hormonalnych, mogą doświadczyć nieprzyjemnych objawów nasilonych przez zimno.

Osoby przyjmujące leki – szczególnie beta-blokery, leki moczopędne, przeciwdepresyjne czy hormony tarczycy – powinny omówić plany morsowania z lekarzem prowadzącym. Niektóre preparaty wpływają na reakcje naczyniowe lub zdolność organizmu do utrzymania temperatury, co może potęgować ryzyko wystąpienia działań niepożądanych podczas kąpieli w zimnej wodzie.

Przeczytaj też  Czy za 10 lat będzie kawa?

Jeśli po wyjściu z wody odczuwasz silne drżenie mięśni, które nie ustępuje po kilku minutach, zawroty głowy, ból w klatce piersiowej lub trudności z oddychaniem, natychmiast przerwij kąpiel i ogrzej się. Te objawy mogą sygnalizować, że organizm nie radzi sobie z termicznym stresem. Regularne ich pojawianie się oznacza, że morsowanie nie jest dla ciebie bezpieczne.

Morsowanie może przynieść realne korzyści, ale tylko wtedy, gdy organizm jest na to przygotowany i wolny od schorzeń, które czynią zimną wodę zagrożeniem. Kiedy ostatni raz robiłeś podstawowe badania kontrolne – i czy wyniki dają pewność, że twoje serce i naczynia są gotowe na wyzwanie?


Uwaga: Informacje zawarte w tym artykule mają charakter edukacyjny i nie stanowią porady medycznej. Przed rozpoczęciem morsowania należy skonsultować się z lekarzem, szczególnie w przypadku jakichkolwiek schorzeń przewlekłych, przyjmowania leków na stałe lub wątpliwości dotyczących stanu zdrowia. Tylko badanie lekarskie i konsultacja ze specjalistą mogą potwierdzić, że morsowanie jest bezpieczne w indywidualnym przypadku.



Opublikowano wDbamy o siebie

Podobne wpisy